... by przedłużyć wrażenia z podróży do wnętrza książki...

Liebster Blog Award



By  Kasia     14:18    Etykiety:, 

Lato. Za oknem gorąco, duszno i leniwie. Nikt nie myśli dziś o szkole. No… prawie nikt. Bo Owieczka z Wełniastego Podejścia do Literatury jakiś czas temu wywołała mnie do tablicy, bym odpowiedziała na parę naprawdę magicznych pytań. Wobec tego, odważnie i dumnie staję dziś pod tą tablicą; dumnie, bo to wszystko w ramach Liebster Blog Award.

Wyróżnienie Liebster Blog Award otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na pytania, a następnie sama wyróżnia parę osób i zadaje swoje pytania. Nie można nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.

Co chciała wiedzieć Owca:



1. Budzisz się rano. W fotelu pod oknem siedzi znudzona czekaniem, aż się łaskawie obudzisz wróżka, która oferuje Ci jedną niezwykłą moc. Ty wybierasz jaką. Co wybierasz?

Wchodzenie do szafy, zaciskanie piąstek i… cofanie się w czasie. Tak, tak. Dokładnie jak w tym filmie (About time). Ale w przeciwieństwie do głównego bohatera, ja swój potencjał wykorzystałabym trochę inaczej. Trochę jak jego ojciec – przenosząc się do przeszłości, by zyskać dodatkowy czas na przeczytanie wszystkich książek, jakich tylko dusza zapragnie. A potem, na przeczytanie ich jeszcze raz…

2. Budzisz się kolejnego dnia. Noc już co prawda się skończyła, ale wróżka nadal tkwi w fotelu. Tym razem przenosi Cię na jeden dzień do świata dowolnej powieści. Gdzie zatem spędzisz ten dzień?

Z  jednej strony chciałabym odpowiedzieć… nie napisano jeszcze takiej książki, do której chciałabym wleźć z buciorami, rozpakować walizkę i oznajmić, że zostaję (albo ja takiej jeszcze nie przeczytałam). Bo jakoś tak się składa, że większość literatury na jaką się napotykam pachnie smutkiem, nostalgią, lub melancholią… Z drugiej jednak strony, zobowiązana jestem donieść, że każdą książkę jaką tylko wezmę w łapki przeżywam, każda jedna przenosi mnie do swojego świata i w jakiś sposób wpływa na mnie. Dlatego nie potrafiłabym wybrać tej jednej jedynej.

3. Trzeciego dnia fotel nadal okupuje wróżka. Jest złośliwa, dlatego nie tłumacząc Ci zupełnie nic, przemienia Cię w zwierzę, o którym pomyślałaś/eś. W czyjej skórze spędzisz ten dzień i jak to wykorzystasz?

Zdecydowanie w skórze zielonej. Bo to taki ładny kolor. Będę płazem pływającym  po bezkresnych wodach, bo woda to mój żywioł. Podpłynę gdzieś na Północ dać cynka grindwalom, żeby się nie pchały ku brzegom Wysp Owczych, bo tam nie czeka je nic dobrego. Popłynę gdzieś na Wschód, by pogadać z delfinami, że w Japonii też nie jest całkiem bezpiecznie… i napływam się, aż padnę, ale wszystkie wodne zwierzątka będą bezpieczne.

4. Dzień czwarty - fochy wróżce przeszły i daje Ci wybór. Możesz wybrać się na kawę z dowolnie wybranym pisarzem. Z kim spędzisz dzień?

Zrobiłabym oczy kota ze Shreka i spytała: „ale tylko z jednym? Dzień jest długi, nie można ułożyć grafiku?” W ostateczności, z kręcącą się łezką w oku powiem, że wybieram Jaume Cabré. Bo ze współczesnych, żyjących pisarzy zrobił na mnie największe wrażenie swoim „Wyznaję”. Miłość głównego bohatera do muzyki klasycznej i nauki języków uderzyła w moje czułe struny, dlatego chciałabym się dowiedzieć na ile sam autor utożsamia się z Adrianem Ardévolem.

Gdyby się jednak wróżce nie powiodło ( z jakichś bliżej nieokreślonych powodów) i nie udałoby się jej umówić mnie z Cabré to myślę, że wybrałabym Sarę Hall. To również współczesna pisarka, ale brytyjska i bardzo mało znana w Polsce. A szkoda, bo pisze pięknie. Zwłaszcza opowiadania. Aktualnie bawię się w tłumacza literackiego i myślę, że Hall miałaby mi duuuuużo do wyjaśnienia ze swojego stylu pisania.

5. Piątego dnia budzisz się, a fotel jest pusty. Wróżka zniknęła. Na fotelu został tylko kłębek wełny. Odczuwasz ulgę, czy żal, że już jej nie ma?

Żal… żal… i jeszcze trochę żalu. Bo zawsze kiedy już spełni się jakieś swoje marzenie, pojawiają się kolejne… Zachowałabym kłębek i zrobiła z niego sweterek dla wróżki. Może następnym razem jak się pojawi, nie będzie się już dąsać i fochać, że długo śpię. Przecież sen jest zdrowy :)

Co chcę wiedzieć ja:



1. Cudem przeżyłaś katastrofę samolotu i wylądowałaś sama na bezludnej wyspie. Masz tylko kuferek pełen książek, bo pakując się na wakacje nie potrzebowałaś nic innego. Jak je wykorzystasz, żeby przetrwać?

2. Dalej tkwisz na bezludnej wyspie. Którą postać z książki chciałabyś widzieć u swojego boku?

3. Zamiast Twojego ulubionego bohatera literackiego pojawia się pisarz. A nawet dwóch: Kerouac i Bukowski. I mówią Ci, że musisz wybrać tylko jednego z nich. Kogo byś wybrała i dlaczego?

4. Znudziło Ci się siedzenie i słuchanie jakiegoś Kerouaca, tudzież innego Bukowskiego. Postanawiasz zwiedzić wyspę, która (jak się okazuje) wcale nie jest taka bezludna. W tropikalnym lesie znajdujesz domek z książki. Zatrzymujesz się, żeby poczytać, ale historia tak Cię wciąga, że nie możesz się oderwać, aby pójść dalej. Z domku wychodzi Baba Jaga. Co robisz? Uciekasz szybko i daleko, czy zostajesz, żeby skończyć czytać opowieść?

5. Okazuje się, że Baba Jaga to teraz miła, starsza kobieta. Jaś i Małgosia dali jej w kość, dlatego chce dla Ciebie zrobić coś miłego, żeby „odkupić winy”. Może Cię przenieść z tej wyspy do miasta/kraju Twojego ulubionego pisarza. Jakie miejsca chciałabyś koniecznie zobaczyć?

Od kogo chcę się tego dowiedzieć:


Drogi Czytelniku!

Przede wszystkim cieszę się, że tu jesteś :) Kącik literacki to moje miejsce na dzielenie się wrażeniami z podróży do wnętrza książki. Jeśli i Ty miałeś/miałaś szczęście odbyć podobną wyprawę nie zapomnij wspomnieć o tym w komentarzu poniżej:) Z czasem książki rozpanoszą się po kąciku, a półki zaczną uginać się od ich ciężaru, dlatego mam nadzieję, że będziesz tu zaglądać. Zapraszam!

8 komentarzy:

  1. Przewspaniałe! I dokładnie takie, jakich się spodziewałam - żabie (;
    No i ta wróżowca... Estoy encantada!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! :D Dziękuję za zaproszenie do zabawy :)

      Usuń
  2. Dziękuję raz jeszcze - w najbliższym wolnym terminie postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemnie się czyta pytania i odpowiedzi w Waszym wydaniu:) Dziękuję za nominację. Gdy tylko uda mi się nieco ogarnąć i rozkleić szare komórki - postaram się stanąć na wysokości zadania. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Olu, będę się rozglądać za Twoimi odpowiedziami :D

      Usuń
  4. O jak mi milo żabko i dzięki za nominację. Postaram się całkiem niedługo odpowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń